Kawa co nam daje?

Jestes osoba zainteresowana skutkami kawy oraz chcesz sie dowiedziec jak mozna ja przyrzadzic w nie banalny sposob? Na naszej stronie dowiesz sie wszystkich tych rzeczy oraz wiele wiele innych....

Picie kawy a marskość wątroby

Wątroba jest największym organem ludzkim. Jej waga wynosi od 1360 do 2300 g. Głównym zadaniem tego narządu ma być oczyszczanie krwi z toksyn. Ponadto wątroba metabolizuje wartościowe substancje odżywcze, gromadzi oraz przetwarza glukozę w glikogen i produkuje żółć, umożliwiając prawidłowy przebieg procesu trawienia. O roli tego organu można by jeszcze sporo pisać, gdyż stanowi on jeden z najważniejszych narządów, bez których naturalne funkcjonowanie nie byłoby realne. Zaburzenia wyżej wyszczególnionych funkcji często świadczyć mogą o zachorowalności na najcięższe ze schorzeń wątrobowych, tj. marskość.

Marskość to zwłóknienie organu będące długotrwałym i przewlekłym stanem degeneracji tkanki. Oznaką zaatakowania wątroby przez chorobę jest tworzenie się niewielkich guzków. Przeważnie pojawia się ona jako skutek zakażenia wirusem HBV powodującym żółtaczkę typu B oraz nadużywaniem alkoholu. Szukając skutecznego lekarstwa na śmiertelną dolegliwość naukowcy z Narodowego Instytutu Cukrzycy oraz Chorób Trawiennych i Nerek przeprowadzili wnikliwe badania, na podstawie których dostrzeżono zależność pomiędzy ryzykiem rozwoju choroby a piciem kawy. Zdaniem specjalistów nosiciele wirusa HCV, spożywający minimum 308 mg kofeiny, czyli średnio 2,25 kubka na dobę, cierpią mniej. U tej grupy objawy włóknienia są lżejsze. Co ciekawe, pomocna okazuje się kofeina wyłącznie pochodząca z kawy. Przez dwa lata gruntownych analiz (2006 – 2008 r.) zwrócono uwagę na wszelkie możliwe źródła alkaloidu a więc nie tylko kawę, ale także napoje gazowane, herbatę (czarną, zieloną, ziołową i chińską), kakao, kawę bezkofeinową, czekoladki, gorącą czekoladę a nawet leki. Poddawani badaniu mieli dokładnie wypełniać bardzo szczegółowe ankiety, które obejmowały m.in. częstotliwość przyswajania kofeiny. Łącznie sprawdzono 177 chorych po biopsji wątroby. Średnia wieku badanych to 51 lat zaś masa ciała to mniej więcej 27, 5 (według wskaźnika BMI). W ankietach dominowali mężczyźni.

Jak pokazały statystyki większość kofeiny, jaka spożywana była na dobę pochodziła z klasycznej kawy. Było to aż ponad 70%. Przeciętnie, dzienna dawka wynosiła 195 mg, a zatem 1,4 standardowego kubka. Zdecydowanie mniej kofeiny było z napojów gazowanych (13%) oraz czarnej herbaty (4%). Opierając się o sześciostopniową skalę zwłóknienia Ishaka, wykazano, że pozycja osób, które systematycznie dostarczały organizmowi kofeinę w ilości 212 mg jest niższa niż 3 punkty. Wyższe stadium zaawansowania choroby przejawiali pacjenci przyswajający 154 mg kofeiny dziennie. Precyzyjne kalkulacje pokazały, że każde pół kubka kawy więcej wypijane w ciągu dnia, a więc dodatkowe 67 mg kofeiny, warunkuje spadek ryzyka zachorowalności na zaawansowaną marskość wątroby o 14 procent. Optymalne jest zatem spożywanie dwóch średniej wielkości kubków kawy dziennie (łącznie – 308 mg kofeiny).

1.Ostateczne wnioski z badania wskazują na to, że kofeina mająca pozytywny wpływ na stan zdrowotny pochodzi wyłącznie ze zwykłej kawy. Nie dostrzeżono natomiast korzyści dla organizmu wynikających z dostarczania kofeiny w postaci herbaty bądź napojów energetyzujących.

2.Możliwe warianty odpowiedzi to: nigdy; 1-3 razy w miesiącu; 3-4 bądź 5-6 razy w tygodniu; 1,2-3, 4-5 oraz 6 lub więcej razy dziennie).

3.W sześciostopniowej skali Ishaka przyjęto, że poziom 0 oznacza brak marskości zaś poziom 6 silne zwłóknienie.

 

Zdjęcia

Załączniki

Kawa rodzaje kawy, przepisy - portal caffe.net.pl � 2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.